Artystka z Olsztyna Beata Kołakowska 8 godzin jechała do Dębicy na finisaż swojej wystawy w Galerii Sztuki Miejskiego Ośrodka Kultury przy ulicy Akademickiej. W czasie tego finisażu podziękowano również młodzieży uczestniczącej w plenerze malarskim w Celinach w województwie świętokrzyskim.

Grafiki Beaty Kołakowskiej amatorzy sztuk plastycznych w Dębicy mogli oglądać przez ostatnie tygodnie po raz pierwszy. Sama artystka na finisażu mówiła, że nigdy wcześniej nie była w Dębicy. Żałowała, że nie może zobaczyć miasta, gdyż już z samego rana wraca do siebie. Podziękowała wszystkim uczestnikom za liczny udział w spotkaniu, potem sporo czasu poświęciła na indywidualne rozmowy o swojej sztuce.

W cyklu zatytułowanym „Studium przypadku”, prezentowanym w galerii w Dębicy, przeplatają się dwa tematy. Pierwszy to wizerunek ludzkiego ciała zainspirowany rycinami z podręcznika zdrowia z końca lat 20. ubiegłego stulecia autorstwa Jenny Springer. Drugi to pejzaż mentalny, osobista przestrzeń wolna od fizycznych ograniczeń i trosk dnia codziennego.

Wraz z finisażem Katarzyna Rokosz, dyrektor wydziału kultury, turystyki, sportu i promocji Starostwa Powiatowego w Dębicy, podziękowała młodzieży dębickich szkół średnich za udział w X plenerze malarskim. Odbył się on od 19 do 21 czerwca br. Wzięli w nich udział młodzi mieszkańcy powiatu dębickiego: Alicja i Aleksandra Mróz, Oliwia Matłok, Oliwia Kornaś, Kaja Koziara, Natalia Miazga, Karolina Olechowska, Małgorzata Surowiec, Aneta Wyszyńska, Urszula Zych i Piotr Cebula.

Jak powiedział Ryszard Kucab, kierownik Galerii Sztuki MOK w Dębicy uczestnicy pleneru związani są ze szkołą rysunku, która od lat pomaga młodym ludziom doskonalić swoje umiejętności plastyczne. Wiele z prac prezentowanych na wystawie cechowała spora dojrzałość artystyczna. Katarzyna Rokosz zadeklarowała dalszą chęć Starostwa Powiatowego organizowania kolejnych plenerów licząc jednocześnie na współpracę ze strony pracowników Galerii Sztuki MOK.

 

GALERIA ZDJĘĆ
fot. Andrzej Janiec