Klasyczną sztukę Moliera  wystawił na deskach Domu Kultury „Śnieżka” Strzyżowski Teatr „Prima Aprilis”. „Świętoszek” to podana w prześmiewczej formie opowieść o obłudzie i hipokryzji XVII -wiecznej Francji.


Głównym bohaterem sztuki Moliera jest Tartuffe, postać z pozoru wielce religijna i pobożna, który dla osiągnięcia własnych korzyści wykorzystuje Orgona i jego rodzinę. Zmanipulowany i niewrażliwy na przestrogi Orgon, poznaje prawdziwą naturę Tartuffe'a dopiero dzięki fortelowi małżonki, demaskującemu  obłudnika. Swój błąd uświadamia sobie jednak zbyt późno, bo po zapisaniu mu całego majątku. Gdy już wydaje się, że Tartuffe ostatecznie zatriumfował, pojawia się oficer Gwardii, który aresztuje oszusta.

Pomimo wymuszonej ,nagłej  zmiany w obsadzie, spowodowanej nieobecnością jednej z aktorek, stojący pod znakiem zapytania spektakl się odbył. Licznie wypełniająca salę widowiskową „Śnieżki” publiczność  nie czuła się tym faktem  rozczarowana obserwując grającą z egzemplarzem w ręku aktorkę. Gorące brawa na zakończenie spektaklu świadczyły o satysfakcji jaką dali dębickiej publiczności  strzyżowscy twórcy . Amatorzy, których połączyła wielka pasja i miłość do teatru, stworzyli wiarygodne i pełne temperamentu kreacje, grając niczym z nut rozpisanych przez jednego z najwybitniejszych francuskich komediopisarzy. Reżyserem spektaklu, jak i wszystkich przedstawień realizowanych dotychczas przez Teatr „Prima Aprilis”, jest dębiczanin Robert Chodur, aktor i reżyser w rzeszowskim Teatrze im. Wandy Siemaszkowej.

W spektaklu wystąpili: Jadwiga Skowron (dyrektor Domu Kultury „Sokół” w Strzyżowie), Stanisław Pytko, Zbigniew Adamczyk, Renata Turoń, Maria Piskadło, Krystyna Warchoł, Karolina Wójcik, Aleksandra Korabiowska i Gerard Socha, Aleksandra Czurczak wystąpiła w zastępstwie Sylwii Drogoń, Andżelinę Drozd zastąpiła Anna Fąfara.

fot. Łukasz Pas

galeria zdjęć